Z dumą w domowym zaciszu przetwarzamy soję. Robimy z niej mleko sojowe, a z pozostałej z tego procesu okary ciasteczka i placki [przepisy na mleko i placki tu]…

image

Aby tego było mało, kilka dni temu znalazłam na dnie kuchennej szafy dziecięcy podgrzewacz do butelek i przypomniałam sobie jak trochę czasu temu robiłam domowy jogurt… I zrodziła się ciekawość: uda mi się wyhodować jogurt sojowy w domu ???

image

Tak!!! Za starter posłużył mi jogurt sojowy Provamel, a kolejne numery”tury” robię już z tego co sama wyhoduję…

Jak?
Do szklanki sojowego mleka dodaję 5 łyżek jogurtu i przez 6 godzin utrzymuje w cieple ok. 40 stopni. Podgrzewacz plus timer elektryczny to doskonały zestaw. Timer na kwadrans włącza prąd w podgrzewaczu by potem na kolejny kwadrans go odciąć i tak przez 6 godzin. Daje to stale ciepłe środowisko do rozwoju bakterii jogurtowych. Po 6h jogurt gotowy. Mój przechowuje się do 3 dni w szczelnie zamkniętym słoiczku lub pudełku. Zawsze ostatnie 5 łyżek zachowuję na produkcję kolejnej szklanki.
A co jeśli nie mamy podgrzewacza ? Można ogrzane mleko z jogurtem tak „opatulić” np ciepłym i wymienianym co godzinę rzecznikiem, że też wyrośnie… No i są jeszcze jogurtownice … Ale dziecięcy podgrzewacz też daje radę !!! Polecam. Kolejne eko i eko rozwiązanie.
Napiszcie czy Wam wyszło ! : )

image
Okarowe cookies – przepis w kolejnym wpisie : )

Reklamy