Jutro grudzień, powoli przyzwyczajam się do chłodu i jesiennej aury, choć ta jesień jest łaskawa … chwilami, gdy wyjdzie słońce, wydaje mi się że to już wiosna…

Zimą a nawet jesienią z naszego menu prawie zupełnie wypadają sałatki … ale dziś, z okazji piatkowo-sobotniego czyszczenia lodówki, zupełnie spontanicznie zdarzyło mi się : )

image

W lodówce znalazłam:
świeży szpinak
resztki melona
długodojrzewający ser
Wystarczyło dodać:
figi
konfitury z malin
troszkę miodu, oliwy i balsamico

image

Mniam : )

Do pudełek trafił też chleb, chałwa, migdały i gorzka czekolada – to mój zestaw na dłuuugi i intensywny dzień poza domem.

image

I chwilę było jak latem : )

Czas przygotowania : 10 min
Koszt pudełka : ok 6 pln

Reklamy