Tagi

, , ,

Dziś jest 80ty dzień mojej podróży w pozbywaniu się …
Długo ? Nie !

W domu pojawiły się wolne miejsca, ogromnym sukcesem jest TRWAŁE (nie tylko na kilka dni) uporządkowanie jednego z pokoi. Jest nieźle, ale spodziewałam się znacznie bardziej spektakularnych zmian ! To tylko dowód na to, jak wiele jeszcze przede mną … i jak dużo rzeczy zupełnie zbędnych i niezauważalnych na pozór jest poutykanych w naszej życiowej przestrzeni…

Przez te prawie 3 miesiące były czasy, gdy wyrzucałam / oddawałam coś codziennie oraz takie tygodnie, gdy w jednym dniu robiłam czystkę w jakimś kącie … myślę że spokojnie te 80 przedmiotów opuściło nasz dom : )

Działam dalej … od dawna przyglądam się szufladce z biżuterią … czas na nią, może w ramach prezentów świątecznych ? Chyba tak. Dziewczyny, bądźcie gotowe! : )

Do tego podobnie, jak rok temu od stycznia do marca postanawiam zrobić zupełnie serio odwyk zakupowy – pozostanę przy kupowaniu jedzenia i jedynie niezbędnych kosmetyków (żadnych nowych odcieni kredek do oczu czy lepszej odżywki, o ile poprzedniczka gości jeszcze na półce). Ten zwyczaj pomaga wyczyścić pozornie tylko uzasadnione zapasy i odkryć, co jest potrzebne naprawdę a co tak niby … polecam Wam też spróbować…
image

Reklamy