Tagi

,

Od powrotu z Hiszpanii ćwiczę drzemki w ciagu dnia… kiedyś nie wierzyłam w taki krótki sen, jeśli spałam w dzień to np całe popołudnie, min 2 h. Teraz, dzięki studiu pilates i moim wspaniałym klientom personalnym, wstaję nawet 5 razu w tygodniu o… 5.30, a wieczorem kończę pracę w studia tańca przed 22, więc nie zasypiam przed 23… walcząc o dobrą formę i samopoczucie, musiałam znaleźć metodę by jakoś spoić i wzmocnić mój rozpoczęty i zakończony ruchem, wypełniony pracą intelektualną i spotkaniami dzień. Teraz około 14/15 staram się znaleźć 30 minut na relaks. (Moją sunię cieszy to bardzo…).

image

Jeszcze nie znalazłam idealnego czasu drzemki, dlatego jednego dnia budzę się super – fresh, a innego zupełnie nieprzytomna , ćwiczę więc, wiem, że jest to pomiędzy 25 a 15 minut…

Polecam Wam spróbować , szczególnie teraz, podczas 5 powrotu zimy w Polsce … poza tym, że przez chwilę odpoczywa ciało, drzemka ma duże znaczenie dla mózgu, którzy zmuszony do pauzy, zrobi sobie restart procesów myślowych i wraca do nich odświeżony po krótkim śnie.

Mi drzemka służy bardzo, co odczuwam zwłaszcza wieczorem, kończę dzień mniej wyczerpana….
A może to już starość ? ;P

Advertisements