Jutro zaczynam dietować i oczyszczać się. Cieszę się, bo mam mocne przeświadczenie o tym, że bardzo mi jest taki wewnetrzny remontu potrzebny. Zmęczenie wieczną polską zimą zaowocowało zjadaniem ogromnej jak na mnie ilości słodyczy i piciem 4, 5 kaw dziennie … czas się ogarnąć. Jestem podekscytowana , bo wiem, że już za tydzień będę czuła się lżej i jaśniej : )

Zaczęłam już też jeździć stale na rowerze w niedeszczowe dni, więc czuję wiosnę.

Dziś prezentuję jeszcze nie dietowy box brunchowo – obiadowy !

Część 1:
Bocadillo a la Diaa : )

image

Kanapka gigant z falafelem , zainspirowana poznanym w Sevilli syryjskim chłopakiem koleżanki – Diaa, który w wieczór mojego przylotu szykował właśnie falafelową ucztę ….

image

Kanapka :
Bułka orkiszowa
Majonez domowy
Liście szpinaku baby
Avocado
Falafele [przepis]

Część 2:
image

Sałatka jarzynowa (ziemniak, pietruszka, marchew, jajko , ogórek kiszony , jabłko , domowy majonez)
Tofu wedzone
Francuskie słone paluchy chlebowe

image

A jutro woda z cytryna na dzień dobry i lecimy ! : )

Reklamy