Tagi

, ,

Dziś dzień jaglany, a potem wychodzenie. W sumie poza przyjemnostkami , winem i kawą nie brak mi nic ! Głupi żart ; ) trochę daje w kość detoks , czuję wyraźnie , gdzie zalegalam najbardziej …  tym razem trochę też odpuszczam , zdarzało się wino w trakcie , taka zdrowa dawka ; ) Jakoś nie umiem być w tym roku dla siebie okrutna (nawet w zdrowej intencji), tak dużo jest w moim życiu inne, że wiele starych cech , czy wręcz schematów, odeszło. Ale ale zioła i tak działają , dieta eliminacyjna również…. więc jest dobrze !
Co dalej ? U mnie szalony tydzień więc proponuje 3 opcje :
1. Powtórka menu z etapu 1szego
2. Własne menu wg zasad
3. Freestyle (moja opcja) z tego co wokół , z weganskich knajpek , etc

W ramach inspiracji – odkrycia detoksowe :
image

Krem z buraków i gruszki z pestkami dyni
Piekę 3 duże buraki w piekarniku , blenduje z dojrzałą gruszką, wodą. Przyprawiam syropem z agawy , solą , pieprzem i prazonymi pestkami dyni.

I druga inspiracja- plan na jutro – jaglane smoothie wg przepisu z bloga Jadłonomia. Już kupiłam malinki : )

Smacznego !

Reklamy