Tagi

, , , ,

Postanowiłam udowodnić sobie że dieta bezglutenowa nie jest nudna , trudna ani unieszczęśliwiająca !
Od dwóch tygodni jak rasowy food – freak buszuję po internecie w poszukiwaniu przepisów , inspiracji i … prawdy … bo gluten i jego zła natura obrosły już w legendy… odchodząc od narracji strachu przed i oszustw żywieniowych, odkryłam , że również wielu sportowców je bezglutenowo , by odciążyć organizm … i to info mnie przekonuje.

Na szczęście moja sytuacja jest nieortodoksyjna – lepiej działam w ciąży bez niż z glutenem (alergie), ale zjedzenie czegoś z gl raz na jakiś czas nie jest dla nas niebezpieczne . Mimo to, postanowiłam się nauczyć i zgłębić temat ( jak wiecie , uwielbiam wyzwania dietetyczne ) :)))

Niedzielne slow breakfest stało się okazją do przetestowania fuzji 3 przepisów i stworzenia BEZGLUTENOWYCH JAGLANO – BANANOWYCH PANCAKES !

image

Składniki na 12 placuszków:
1/2 szklanki kaszy jaglanej (odmierzyć na sucho , po czym gotować w szklance wody do wsiąknięcia całego płynu – ok 10 min )
1 średni banan
100 ml mleka kokosowego
2 łyżeczki syropu z agawy lub miodu
2 łyżki mąki ryżowej lub kokosowej
1 eko jajko lub w wersji vegan 2 łyżki mielonego siemienia lnianego zalanego 4 łyżkami gorącej wody

Olej kokosowy do smażenia
Coś do placków (u nas dziś jabłka duszone w miodzie z aronią, ale pasują tu wszelkie konfitury i świeże owoce)

Wszystkie składniki blendujemy na gładką masę.
Rozgrzewamy patelnię i olej kokosowy, smażymy nieduże placuszki.
image

Smacznego zdrowego ! ; )

Reklamy