Tagi

, ,

W tym roku mój tata przerósł samego siebie i wyhodował kilkadziesiąt dyni. Jestem pewna , że instynkt młodego dziadka zadziałał tu pełną parą. Podczas dzielenia i mrożenia naszych goodies przerzucałam w głowie dyniowe przepisy … niewiele tego… a ja mam zapasy na całą zimę ! Konieczne będzie więc dyniowe improwizowanie. Dziś część pierwsza. Bardzo udana ! Wegański twarożek z dyni i jaglanki z czarnuszką.

image

Pół dyni
Pół szklanki kaszy jaglanej
Ćwiartka papryczki chilli albo nawet mniej
Sól różowa himalaya
Biały pieprz
Łyżeczka kurkumy
Łyżeczka czarnuszki
Łyżeczka gałki muszkatułowej
4 łyżki oleju kokosowego

Dynię pieczemy w piekarniku ze skórą około pół godziny. Kaszę zalewamy podwójną ilością wrzątku , gotujemy 5 min i kolejne 5minut po zdjęciu z ognia zostawiamy pod przykryciem. Z upieczonej dynii wybieramy łyżką miękki miąższ i lekko blendujemy na jednolitą masę z papryczką chilli i olejem. Dodajemy kaszę i przyprawy, mieszamy.
Najsmaczniejszy od drugiego dnia , gdy smaki się przegryzą.
Smacznego !

Reklamy